2016/03/21

spotkanie


Potem zaczęliśmy pytać Kubę o jego marzenie. "Chcesz coś zjeść?" - pytał Tato. Kuba nie potrafi mówić, więc skinął przecząco głową. "Chodzi o jakiś przedmiot, chcesz coś dostać?" - Tata drążył temat. NIE. "A może jakaś podróż?". Kuba uśmiechnął się szeroko. "Do innego kraju?" Zaprzeczył. "Czyli w Polsce... - mówi Tata - w góry?" Kubuś po raz kolejny skinął NIE. "Poznań?" NIE. "Bardziej na północ?" - pyta Tata. Kolejny wielki uśmiech. "Gdańsk? Chcesz odwiedzić Agatkę?".

Radość. Został zrozumiany.

Największym marzeniem Kuby, urodzinowo-rocznym jest przyjechać do Trójmiasta.
Wtedy zdałam sobie sprawę, że nie tylko On jest dla mnie ważny - ale że i ja dla niego. Zrozumiałam, że miłość wcale nie wymaga, aby dużo mówić, odzywać się przy każdej okazji... czasem wystarczy sama obecność, trzymanie za rękę czy pocałunek w policzek (opanowany przez Kubę do perfekcji :) )

2016/03/11

Blogowanie nie nadąża za życiem...

Po tym blogu wicher wieje, tak tu pusto... To już chyba rok. Pewnie nie był to blog aż tak dobry, żebyście bardzo za nim płakali, ale ja trochę płakałem!
Zawsze uważałem, że blogowanie jest po to, żeby się zastanowić nad życiem, złapać oddech i zrobić refleksję. Przez ostatni rok blogowanie zupełnie nie nadążało za życiem. Na szczęście życie niesie różne niespodzianki.
Może uda się teraz mała reaktywacja, tylko, że "wspólnotowa". Zobaczymy wkrótce, co z tego będzie.

2015/02/02

Je suis Kenji Goto

Nie mogłem z czystym sumieniem zidentyfikować się z Charlie Hebdo. Nie umiem zaakceptować dziennikarstwa, które wolność słowa zamienia w wolność poniżania, a żart w bluźnierstwo. Cały czas jednak czułem, że wydarzenia we Francji wyzwalają dużą energię społeczną. Nadzieja, czy niepokój? Dokąd pójdzie ten bunt przeciw przemocy, fanatyzmowi? W stronę przemocy wolnością słowa, czy w stronę przemocy fizycznej. Bardzo zapadły mi w pamięć słowa, że w redakcji Charlie Hebdo spotkali się zdegenerowani muzułmanie ze zdegenerowanymi chrześcijanami. Może za mocne, szczególnie, że kategoria ich czynów jest nieporównywalna, a śmierć satyryków jest nieodwracalna. Jednak myślę, że chrześcijanin nie będzie poniżał i bluźnił osobom religijnym. A muzułmanin? Są tacy, którzy się odcięli od tego, co stało się...

2014/12/25

Na Boże Narodzenie

Moi drodzy, nie może zabraknąć tutaj życzeń, nawet jeśli brakuje ostatnio postów, nie może zabraknąc życzeń, bo to święta. Życzę Wam przede wszystkim Bożego narodzenia w Boże Narodzenie, cała reszta to tylko dodatki, tak jak wpisy na blogu to dodatki do kawy księdza Orione, dodatki do spotkań, dodatki do wydarzeń... Życzę Wam lepszego czytania tego bloga, jak sobie życzę lepszego blogowania. Życzę Wam wielu wydarzeń wartych opisania na blogu, wielu spotkan pełnych inspiracji, świetnych dodatków do jeszcze lepszego życia!

2014/12/15

ReMedium niesie to Słowo

To nie tylko kazanie z ambony. Każdy powinien nieść ze sobą Słowo Boże. Nie z ambony!? To niby jak jeszcze? A może robiąc to co lubię ? Na ten właśnie pomysł wpadł Piotr Kowalczyk i zaczął rapować o Synu Bożym. Jak do tego doszło?


Pierwszy raz na łamach Kawy Księdza Orione gościnnie pisze Paweł "Johny" Wysocki.  Nie znam się dość na tej muzie, ale zjawisko było na tyle intrygujące, #christyle, żeby wystartować z taką współpracą. Brawa dla Johnego mocno wskazane, w końcu to całkiem udany debiut!