Przejdź do głównej zawartości

Kawa kultura 3 - prawdziwy czarny hip-hop

No nie wiem, czy wstawić ten post pod tytułem Znalezione, czy Kawa kultura. Umówmy się, że to znalazłem i że jest kulturka. W całości do obejrzenia i posłuchania. Raczej dla tych, co przełykają hip-hop/rap itp. Fr Stan i ks. Bartczak - czarna muzyka będzie!


Fr. Stan. Nadaje na swoim kanale już długo. Nie powiem, słyszałem o człowieku już dawno. Nie myślałem tylko, że Stan Fortuna, ojciec franciszkanin, produkuje regularnie takie rzeczy!

Franciszkański beat-box? O.o



Zobacz, jak rapują księża - to artykuł znaleziony na "w nas". Kiedyś przesłuchałem parę podrzuconych kawałków polskiego rapu. Wiem, że młodzi z okolicy słuchają tego typu muzy. Chciałem to poznać. Jakoś mnie nie rzuciło, więc zostałem przy worship'ach i chrześcijańskim rock'u. Teraz trzeba to przemyśleć. Zostaje w głowie i robi dobre wrażenie. Ktoś tutaj zna się na szczegółach tej muzyki i potrafi ocenić fachowo jakość?


Jak dla mnie dobra kawa! Ożywcze spojrzenie na wiarę. Dla innych? Mały zestaw cytacików z YT:
TheKarul123: To uczucie kiedy ksiądz leci lepiej, niż połowa polskiej sceny.. ;)) Props
SirBasic13Ten refren to TOP5 refrenów rapowych w tym roku.
skorpion97pl: Chce być w jego parafii :D
hasusqz: prawdziwy czarny hip-hop

Czarny hip-hop! Padłem!

Popularne posty z tego bloga

Czy Pan jest księdzem?

Czy Pan jest księdzem? - Tak! - Katolickim księdzem? - Tak! - A ksiądz pomaga tym ludziom? - No, takkk... - To ja to bardzo szanuję.
Starszy pan odwrócił się i oddalił od nas, ale było widać, że płacze. Dosłownie w momencie jego oczy, lekko ukryte za przyciemnianymi okularami zapełniły się wstydliwymi łzami. Chciałem jeszcze zagadać, zapytać, czy wszystko w porządku itp. ale łzy chyba nie pozwoliły mu na luksus rozmowy.



Może nasłuchał się już tak wielu skarg, żali, utyskiwań, czy wręcz skandalicznych relacji z "życia Kościoła", że widok czegoś innego, spoza schematy wycisnął mu nagle łzy z oczu, łzy wzruszenia, że to, co w Kościele kocha i za czym tęskni nie przepadło całkiem.

Nasza grupa właśnie opuszczała Rynek Główny, wózki w jedną stronę z wolontariuszami, ja z tymi chodzącymi, ale z trudem, ruszyliśmy w drugą, do Brańszczykobusa. Po drodze moi podopieczni entuzjastycznie witali i pozdrawiali staruszki siedzące na ławeczkach, śmiali się, śpiewali piosenki, które dopiero…

Święty niepełnosprawny?

Widziałeś kiedyś ikonę świętego na wózku inwalidzkim? Nie? Może jakbyś widział, to nie byłbyś zdziwiony pytaniem jednej naszej podopiecznej - czy osoba z niepełnosprawnością może być święta? Pytanie niebagatelne, bo od naszego myślenia o takich sprawach zależy, jak w Kościele traktujemy niepełnosprawnych!!!

99% dobroci Boga + 1% naszego wysiłku

Spełniają się najśmielsze pomysły. Pod warunkiem, że z Bogiem. Posłuchajcie tej niesamowitej historii o Opatrzności, o troskliwości Pana Boga i o dobrych sercach wielu ludzi!

Projekt naszej zbiórki zapoczątkowany 3 lata temu możecie zobaczyć tutaj.

A za kilka chwil zobaczycie też zdjęcia z pierwszej naszej wyprawy busem!!!