Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2014

Wyczekiwanie

Patrzę na te korytarze, pokoje, chodnik, sad. Każde miejsce, choć teraz puste opowiada historię. Każde inną. Często są to historie ukryte, których nikomu nie dam poznać. Tu Magda, tu Tomek, na sali u góry sympatyczna wolontariuszka, pod orzechowymi drzewami chłopak na wózku. Brańszczyk ma teraz w sobie tyle ukrytych tajemnic, tyle chwalebnych opowieści, tyle cudów, że trudno to zmieścić w sercu jednego człowieka. A jak się wie o tylu cudach, to serce pęka w szwach. Ale opowiedzieć nie mogę. Trzeba przyjechać, posmakować samemu.

Wetlina 2014, czyli jak się szybko zakochać

Nie ma co pisać. Patrzeć, oczami jeść, głośno przełykać ślinę i myśleć, jak tam pojechać - znowu, czy po raz pierwszy, nie ważne...